Problem finansowy Francji
| |
Była przede wszystkim w ścisłym kontakcie z opozycją, skupioną wtedy wokół Bemadotte\'a. Uzbrajała opinię przeciw projektowi wprowadzenia dożywotniego konsulatu. Spróbowała raz jeszcze wyzyskać autorytet ojca. Z jej inicjatywy Necker napisał pracę, poświęconą w zasadzie problemom finansowym Francji, która była w gruncie rzeczy grzeczną, ale dostatecznie przejrzystą krytyką systemu i przestrzeżeniem przed niebezpieczeństwem restytucji systemu monarchii dziedzicznej. Rok 1802 zamknął pani de Stael bramy Paryża. Z Cop-pet, dokąd jeździła co roku, mogła wrócić już teraz tylko w okolice Paryża, nigdy do samego miasta. W ciągu wszy¬stkich następnych lat pani de Stael nie przestawała pona¬wiać wysiłków w celu odwołania zakazu przebywania w Paryżu lub chociażby uzyskania pozwolenia na zmniej¬szenie odległości 50 mil, której miała polecenie przestrze¬gać. Pukała do wszystkich drzwi, błagała o interwencję Józefa Bonaparte, korespondowała z ministrem policji Fouche, pisała do samego Napoleona, prosiła ojca, by osobiście interweniował w jej sprawie, wreszcie — już po śmierci Neckera — posłała do cesarza swego syna, Augusta. Prosząc o złagodzenie zakazu obiecał on w imie¬niu matki, iż nie będzie zajmować się polityką.
| |